„Wokół nas” – pierwszy tomik

Dziś ukazał się mój pierwszy tomik wierszy, który nosi tytuł „Wokół nas”. Został wydany nowocześnie, bo w postaci ebooka. Tym samym trafi do większej ilości czytelników i co więcej jest za darmo. Myślę, że się wam spodoba i będziecie czekać na kolejny :)

Swój debiut ma tutaj wiersz „Nasze miasto”, który niekoniecznie spodoba się władzom. Ale ja co widzę to piszę i ani myślę kręcić i naciągać faktów, jak to już niejedni próbowali.

Link:
http://wydaje.pl/e/wokol-nas

Jesienne liście

Polityka polityką, ale mamy już jesień i pora opisać przyrodę w tej specyficznej aurze. Wiersz został napisany przeze mnie dwa lata temu.

 

 

Kiedy tak idę leśną ścieżynką
Oschłe liście spadają mi pod nogi
Układają się na ziemii, jakby były pierzynką
Dla zwierząc jako wyściółka podłogi.

 

Mają one różne zabarwienie
Wiatr rozwiewa je we wszystkich stronach
Stwarzając dla zwierząc schronienie
Na polach i leśnych zagonach.

 

Drzewa bez liście, jak żołnierz bez broni
Stoi na warcie i melodię swą nuci
Nawet ostati listek się nie uchroni
Póki wiatr na ziemię jago nie zrzuci.

 

Jak już jesień przeminie
I liści już nie ma na żadnym konarze
Nadchodzą mrozy i ostatni liść zginie
Bo jesień i zima idą z sobą w parze.

 

Dlaczego tak się to dzieje
Bo to normalny odruch natury
Wiatr też i zimą wieje
Ale strąca juz tylko śnieg z góry.

Koalicja zgotowała sześciolatkom ten los

To co wydarzyło się dziś w Sejmie przechodzi ludzkie pojęcie. Wyrzucono milion podpisów do kosza dzięki głosom PO-PSL. W sprawie sześciolatków przytaczane są przez rząd takie argumenty jak: „bo na zachodzie tak mają”. A ja odpowiem: „a na zachodzie kradną” i co to znaczy, że my też mamy kraść?! Co to za moda, by wzorować się tylko i wyłącznie na nieokreślonym geograficznie „zachodzie”? Polska też jest na zachodzie, na zachód od Ukrainy, Białorusi, Rosji i Japonii także.

W mediach pojawiały się niedawno reklamy, oczywiście ministerstwa edukacji, które mówiły, że 90 parę procent (nie pamiętam dokładnie, bo manipulacji nie zapamiętuję, bo jest to zbyteczne) chce, by ich dzieci poszły do szkoły szybciej niż obecnie. Szkoda, że nie zauważono tej gwiazdeczki na górze, która niczym kruczek w umowach kredytowych się na nas czaiła. Oczywiście pod spodem coś było napisane, ale któż dowie się co, jeśli czcionka była pisana 3 bądź 4?

Jeśli nasz wspaniałomyślny rząd chce, by 6-latki poszły do szkół tak jak na tym mitycznym „zachodzie”, to niech przygotuje takie same warunki jak w Niemczech, czy Francji! Jeśli ten warunek nie zostanie spełniony proponuje nie puszczać swoich pociech do szkół. Jeśli potrzeba buntu, by w końcu ktoś pomyślał logicznie (a jak widać nie często się to zdarza naszemu rządowi) to niech ten bunt się pojawi. Niech ludzie wyjdą na ulice, bo co to za państwo, co to za władza, która działa przeciw obywatelom Rzeczypospolitej?!

Osoby, które dziś zagłosowały za referendum w tej sprawy mogły zostać wyrzucone z Polskiego Stronnictwa Ludowego. Kto okazał się ludzki z klubu Stronnictwa? Eugeniusz Kłopotek i Andrzej Dąbrowski – tych dwóch panów powiedziało „nie” dyscyplinie partyjnej. I co się z nimi stało? Dostaną kary! Tegośmy się doczekali po 20 latach wolnej Polski, by osoby, które zagłosują z własnym sumieniem były za to karane. Doszedłem do wniosku, że partie (nie wszystkie, zawsze zdarzają się wyjątki) traktują ludzi jak numerki. „Dostaniesz jedynkę, wejdziesz do Sejmu, ale głosujesz tak jak my chcemy.” To jest patologia z którą powinniśmy walczyć. Niech zalążkiem zmian będzie postawa Kłopotka i Dąbrowskiego z czego inni posłowie powinni brać przykład.

Wielki szacun dla tych dwóch posłów, którzy mimo upomnień, zastraszeń, nie ugięli się.